
Nie ma nic przyjemniejszego niż pierwsze opady śniegu w tym sezonie, kiedy wszyscy nagle zmieniamy się w małe dzieci, które wstrzymują nasze gorączkowe dorosłe życia!
Ale po drugiej stronie świata, na rosyjskiej Syberii, ludzie nie „marzą o białych świętach”. W Norylsku, który jest najbardziej wysuniętym na północ miastem Rosji, ludzie stają w obliczu nieprzerwanej ciemności przez 45 dni w roku, a temperatura spada do -33 stopni Celsjusza w lutym.
A teraz miasto tonie w ciągłych, pięciodniowych opadach śniegu. Centrum hydrometeorologiczne w Krasnojarsku poinformowało, że w zeszłym tygodniu spadło aż 194% miesięcznych opadów. Do tego miejscowi muszą radzić sobie z lodowatymi podmuchami wiatru sięgającymi 22-27 metrów na sekundę.
Zdjęcia z syberyjskiej krainy śnieżnej mówią same za siebie i choć wyglądają zabawnie, nie sposób nie zastanawiać się, jak radzą sobie z tym mieszkańcy. Od wykopywania samochodów po zamiatanie znaków drogowych przez śnieg – to wymaga umiejętności przetrwania, z których Bear Grylls byłby dumny!
46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…
W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…
Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…
United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…