
„Mój kot jest w rzeczywistości disneyowską księżniczką. To się dzieje na naszych oczach.” – pisze na Imgurze użytkownik o nicku ctrlaltme, dzieląc się zdjęciami swojego pupila, który przyjaźni się nawet z najbardziej płochliwymi zwierzakami w okolicy. Sochi to kot syberyjski, który został adoptowany podczas zimowych igrzysk olimpijskich w 2014 roku. Uwielbia długie spacery i przypadkowe spotkania z dzikimi zwierzętami, które z jakiegoś powodu pragną nawiązać z nim bliższą znajomość. Odkąd właściciele kota zainstalowali przy oknie karmnik, stale ma okazję obserwować tajemniczych przybyszów z okolicznego lasu, za każdym razem oczarowując ich swoją osobowością niczym prawdziwa księżniczka z bajki!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…