
Sam Trill, współzałożyciel Instytutu Leniwców w Kostaryce, pomaga dzikim zwierzętom od 2013 roku. Działania jego zakładu opierają się na trzech podstawowych założeniach: prowadzeniu badań nad dzikimi i żyjącymi w niewoli osobnikami, współpracy z podobnymi instytucjami na całym świecie i rozpowszechnianiu wiedzy na temat leniwców.
„Jednym z powodów, dla których lubię leniwce, jest to, że troszczą się wyłącznie o siebie.” – opowiada Trill – „Nie zabijają innych zwierząt, by przetrwać, w spokoju spożywają liście i zażywają kąpieli słonecznych, urozmaicając sobie czas drapaniem. To przezabawne zwierzęta i najbardziej ujmujące zjawisko, jakiego miałem okazję doświadczyć!”
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…