
Jest coś pięknie czarującego w prostocie codziennego życia, choć nie każdy to zauważa. Fotografowie uliczni, tacy jak Dimitris Makrygiannakis, zwracają naszą uwagę na te pozornie przyziemne, ale intrygujące chwile poprzez swoją pracę i po prostu nie możemy się nimi nasycić.
Wcześniej Dimitris wyjaśnił, jak zaczęła się jego przygoda ze światem fotografii: „W 2010 roku dołączyłem do Flickr, a seria przypadkowych zdarzeń wprowadziła mnie do fotografii artystycznej, zwłaszcza fotografii ulicznej. To był początek mojej podróży”.
Obecnie fotograf robi zdjęcia wszystkiego, co uważa za „warte artystycznie, w tym rodziny, przyjaciół i przedmiotów”. Dimitris dodał: „Wciąż lubię uwieczniać chwile na ulicach. Przypominanie sobie mojego życia poprzez sztukę fotografii to coś, co mnie napędza”.
Instagram: @dimitrismakrygiannakis
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…