
Jest coś pięknie czarującego w prostocie codziennego życia, choć nie każdy to zauważa. Fotografowie uliczni, tacy jak Dimitris Makrygiannakis, zwracają naszą uwagę na te pozornie przyziemne, ale intrygujące chwile poprzez swoją pracę i po prostu nie możemy się nimi nasycić.
Wcześniej Dimitris wyjaśnił, jak zaczęła się jego przygoda ze światem fotografii: „W 2010 roku dołączyłem do Flickr, a seria przypadkowych zdarzeń wprowadziła mnie do fotografii artystycznej, zwłaszcza fotografii ulicznej. To był początek mojej podróży”.
Obecnie fotograf robi zdjęcia wszystkiego, co uważa za „warte artystycznie, w tym rodziny, przyjaciół i przedmiotów”. Dimitris dodał: „Wciąż lubię uwieczniać chwile na ulicach. Przypominanie sobie mojego życia poprzez sztukę fotografii to coś, co mnie napędza”.
Instagram: @dimitrismakrygiannakis
„Looksmaxxing” to internetowy trend samodoskonalenia, o którym w ostatnich latach zrobiło się głośno. Polega na…
Pokaz kostiumów Sports Illustrated powrócił w tym roku podczas Miami Swim Week w największej jak…
Często przeglądając zdjęcia nie zatrzymujemy się nad nimi na dłużej — rzut oka i dalej…
Koty — elegancja w kartonowym tronie Koty często sprawiają wrażenie dostojnych, zgrabnych stworzeń. Potrafią usiąść…
Czy sztuczna inteligencja odbierze mi pracę? To pytanie spędza sen z powiek wielu osobom. AI…
Wprowadzenie Gdy wydaje ci się, że nic już nie jest w stanie cię zaskoczyć, mamy…