
Wszystko zaczęło się trzy lata temu. Pewna kobieta weszła do salonu Jacka Martina w Kalifornii i powiedziała mu, że od lat farbuje włosy co 3-4 tygodnie z powodu pojawiających się u niej siwych włosów. Ale nie chciała tak często martwić się kolorem swoich włosów; jest na emeryturze, lubi spędzać czas na świeżym powietrzu i chciała zaoszczędzić jak najwięcej czasu.
W końcu Jack z kobietą zdecydowali się pofarbować włosy na srebrno, co nadałoby jej naturalny siwy odcień oraz nieco więcej połysku, co pozwoli kobiecie rzadziej odwiedzać salony. Kiedy wszystko zostało zrobione, kobieta była zachwycona. Martin też. W rzeczywistości był tak zadowolony ze swojej pracy, że zamieścił transformację na Instagramie. Zdjęcie stało się popularne, przynosząc Martinowi coraz to więcej klientek.
Jako dzieci uwielbialiśmy wertować książki typu „Gdzie jest Wally?” i polować wzrokiem na jedną ukrytą…
Kiedy David Hollister wprowadzał w Michigan ustawę nakazującą zapinanie pasów w latach 80., otrzymał listy…
Każdy ma swoją definicję dobrego nauczyciela, ale większość z nas zgodzi się, że spokój i…
Stany Zjednoczone przechodzą obecnie poważne zawirowania — wiele osób jest niezadowolonych z polityki obecnej administracji,…
Maluchy potrafią mówić rzeczy tak niewinne, zaskakujące i zabawne, że aż trudno w to nie…
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…