
Wszystko zaczęło się trzy lata temu. Pewna kobieta weszła do salonu Jacka Martina w Kalifornii i powiedziała mu, że od lat farbuje włosy co 3-4 tygodnie z powodu pojawiających się u niej siwych włosów. Ale nie chciała tak często martwić się kolorem swoich włosów; jest na emeryturze, lubi spędzać czas na świeżym powietrzu i chciała zaoszczędzić jak najwięcej czasu.
W końcu Jack z kobietą zdecydowali się pofarbować włosy na srebrno, co nadałoby jej naturalny siwy odcień oraz nieco więcej połysku, co pozwoli kobiecie rzadziej odwiedzać salony. Kiedy wszystko zostało zrobione, kobieta była zachwycona. Martin też. W rzeczywistości był tak zadowolony ze swojej pracy, że zamieścił transformację na Instagramie. Zdjęcie stało się popularne, przynosząc Martinowi coraz to więcej klientek.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…