
Oto Meatball, niezwykle dorodny okaz kota, który miewa nieraz problemy z dobrymi manierami. Od momentu, w którym został ojcem, znacznie wzrósł jego apetyt – niestety już wkrótce ucierpiała na tym nie tylko jego nienaganna dotąd sylwetka, ale także brzuszki kociąt – Nuggeta i Pepper. Kiedy tylko właściciele gromadki, Daphnie i Koon Wah dostrzegli problem wiecznie głodnego samca, postanowili położyć kres jego obżarstwu. „Mąż zbudował dla nich przegródki, by oddzielić je od siebie na czas posiłków.” – opowiada właścicielka kotów – „Stworzył dla każdego osobne wejście z materiału. Meatball i Pepper, która zaczęła brać z niego przykład, oduczyło to zaglądania do cudzych misek. Nadal mają lekką nadwagę, ale przynajmniej są już na dobrej drodze do dawnych przyzwyczajeń.”
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…