
Turysta podróżujący po Islandii zapragnął wysłać list swoim gospodarzom, lecz zapomniał zapytać ich o adres. Na szczęście miał na tyle dobrą pamięć, by odtworzyć lokalizację na odręcznie stworzonej mapce. Koperta zawierała wszelkie wskazówki dotarcia do farmy w Hvammsveit. Nazwisko rodziny zastąpiła informacja: „farma islandzko-duńskiej pary z trojgiem dzieci i mnóstwem owiec”.
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…