
John Cena zszokował świat, kiedy podczas ceremonii rozdania Oscarów wszedł na scenę „nago”. Choć gwiazda zdołała przyciągnąć uwagę wszystkich, wielu zastanawiało się, jak aktorowi udało się dokonać takiego wyczynu przed ogromną publicznością. W końcu mamy odpowiedź.
Podczas szanowanej ceremonii wręczenia nagród John Cena w humorystyczny sposób nawiązał do słynnej ceremonii wręczenia Oscarów w 1974 roku, pokazując się częściowo nago. Prowadzący wieczór żartobliwie nawiązał do możliwości powtórki występu, przygotowując publiczność na zabawny moment. Cena, który był bez koszuli, ponownie rozważył swój udział w humorystycznym skeczu, mówiąc do Kimmela: „Zmieniłem zdanie. Nie chcę robić tego.”
„Po prostu nie czuję się z tym dobrze. To eleganckie wydarzenie, wiesz, powinieneś się teraz wstydzić, że zaproponowałeś tak niesmaczny żart.” – dodał. Ale w końcu zrobił to, po co przyszedł, a reszta to już historia.
John Cena przykuł uwagę publiczności na Oscarach, wychodząc z kopertą, aby się zakryć, tworząc niezapomnianą scenę. Po chwili zmagań, by właściwie poradzić sobie z nagrodą, założył szlafrok i wręczył nagrodę za najlepszy kostium filmowi „Biedne istoty”.
Chociaż John wydawał się nie mieć na sobie nic, miał na sobie chustę w kolorze nude, aby ludzie myśleli, że jest nagi. Wszystkie jego ważne fragmenty zostały zakryte, co mogliśmy zobaczyć na zdjęciach zza kulis.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…