
Robert Sijka łączy w swojej pracy dwie największe pasje – koty i fotografię. Zafascynowany pięknem najokazalszych przedstawicieli domowych kotów, rasy maine coon, stworzył serię eleganckich portretów tych majestatycznych stworzeń. Aksamitne, czarne tło jego zdjęć doskonale podkreśla urodę olbrzymich kotów, nadając fotografiom prawdziwie królewski charakter.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…