
Niewiele codziennych sytuacji potrafi przyprawić kobietę o równie nieprzyjemne odczucia jak uliczne zaczepki gruboskórnych samców. Głośne gwizdy, niewyszukane komentarze i nachalność, która może doprowadzić do szału nawet najbardziej elegancką damę, to problemy, z którymi niewiele młodych kobiet w rzeczywistości jest w stanie sobie poradzić. Zmęczona ciągłymi atakami ze strony podrywaczy Noa Jansma, 20-letnia studentka z Amsterdamu, wymyśliła na nich swój własny sposób – zaczęła fotografować się w ich towarzystwie. Wyraz twarzy dziewczyny nie potrzebuje komentarza, a wizerunki zaczepiających ją mężczyzn obserwuje dziś prawie 170 tysięcy użytkowników Instagrama. Już od stycznia 2018 roku niekulturalne zaczepki mają pociągać za sobą w Holandii przykre konsekwencje – mandat wysokości 190 euro!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…