
Rudy kot George musiał być naprawdę poruszony, kiedy po powrocie ze spaceru po ogrodzie odnalazł w swoim posłaniu całkiem niespodziewanego gościa. Właścicielka kota, Meloney Blayze, odkryła obecność nowego pupila nieco później, gdy kątem oka dostrzegła w posłaniu George’a parę zadziwiająco dużych uszu. Kiedy zbliżyła się do legowiska kota, ze zdumieniem odkryła w nim całkiem inne, choć równie rude zwierzę – zadziwiająco zrelaksowanego lisa. Zmarznięty zwierzak nie dał przegonić się prawowitemu właścicielowi posłania i dopiero ludzka siła przekonywania zmusiła go do opuszczenia nowej miejscówki. Miejmy nadzieję, że zdoła znaleźć wkrótce inne schronienie przed zimnem!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…