
Frederick Tomlinson, mieszkaniec Queensland w Australii, okazał akt dobroci, zwracając „własność” (śmieci), którą „zgubił” (nielegalnie wyrzucił) jego sąsiad. Dodatkowo, ku radości internautów, postanowił uwiecznić „przysługę” (słodką zemstę), jaką oddał temu człowiekowi. Wyrzucone przez niego rupiecie zawierały m.in. akwarium, książki dla dzieci, a nawet dowód osobisty przestępcy, który pozwolił Tomlinsonowi na jego zidentyfikowanie i zwrócenie własności pod wskazany adres. Jak się później dowiedział, wyrzucone rzeczy to własność żony i dzieci, które opuściły mężczyznę z powodu doświadczanej w domu przemocy.
Nie trzeba lecieć w kosmos, by odkrywać miejsca, gdzie jeszcze nie stąpał człowiek. Międzynarodowy zespół…
Projekt na szóstkę: jak powstał pomysł Oskar Myllergård zaczął rysować Viggo jako mały, osobisty projekt…
Gdy życie podsuwa cytryny, zajrzyj na zdjęcia, które rozgrzewają serce. Niezależnie od tego, czy ktoś…
Gdyby istniała maszyna czasu zabierająca do początków XXI wieku, pewnie wskoczyłbyś do niej bez namysłu…
Atmosfera przez krople deszczu Przez mokre szyby, rozmyte reflektory i miękkie światła bokeh malarka z…
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…