
Artysta stojący za Pixelmated Animals zamienił pandemiczną nudę w zabawny i kreatywny projekt, który oczarował ludzi na całym świecie. Dorastający na wyspie Cortes niedaleko Vancouver i mieszkający w Meksyku artysta Martin Bullock pracował na budowie i rybołówstwie komercyjnym na północno-zachodnim Pacyfiku. Te doświadczenia wpłynęły na ich niepowtarzalny styl artystyczny.
Projekt rozpoczął się w Pixelmatorze, a później został przeniesiony do Photoshopa, gdzie umiejętnie łączy i koryguje kolorystykę obrazów, tworząc fantazyjne zwierzęta hybrydowe. Gdy jego konto na Instagramie zyskało obserwujących, zaczął robić niestandardowe portrety zwierząt, zwłaszcza kotów i psów. Biorąc to pod uwagę, praca Martina, udostępniana przez celebrytów i wykorzystywana do zbierania pieniędzy na cele charytatywne, przynosi radość i śmiech, pokazując, że kreatywność może rozwijać się nawet w trudnych czasach.
Instagram: @pixelmatedanimals
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…