
James Doran-Webb, niezwykle utalentowany artysta, który do tej pory zajmował się rzeźbieniem przede wszystkim majestatycznych koni, ale także innych zwierząt, poszerzył swoją działalność i postanowił tym razem skoncentrować się na smokach. Do tej pory spod jego rąk wyszły dwie drapieżne bestie. Jedna z nich, „Wiwerna w baobabach”, usadowiona jest na pniu martwego drzewa. Druga, „Szaleńcza wiwerna” spoczywa na ażurowej kopule wykonanej ze stali i plastikowych butelek z odzysku. Ich autor na co dzień pracuje na Filipinach, tworząc imponujące, pełne siły i wdzięku kreatury. Materiały, których używa, to lekkie dryfujące drewno i stalowe połączenia, które gwarantują rzeźbom utrzymanie własnego ciężaru.
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…