
Jordan Paul jest fotografem, który ostatnio poświęcił trochę czasu na zgłębianie fotografii makro, uwieczniając z bliska drobne cuda natury. „To niesamowite, jak coś tak małego może zawierać w sobie tyle detali i piękna – jak misterne wzory na liściu czy delikatne skrzydełka małego owada. Wejście na ten poziom naprawdę zmienia sposób, w jaki postrzegasz świat, wszystko wydaje się bardziej żywe i pełne faktury.” – zachwyca się Jordan.
„Jako profesjonalny fotograf uwielbiam to, jak praca z makro zmusza mnie do zwolnienia tempa i skupienia się na detalach. Oświetlenie, kąty i cierpliwość odgrywają ogromną rolę w tym, by zdjęcia były wyraziste. Poza tym dzielenie się tymi drobnymi momentami natury z innymi zawsze wywołuje świetną reakcję, co sprawia, że cały proces jest jeszcze bardziej satysfakcjonujący. To świetny sposób na kontakt z naturą i inspirację w najdrobniejszych szczegółach.” – dodaje fotograf.
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…