
Finlandia często kojarzona jest z narodem introwertyków, a Finowie są pierwszymi, którzy mają zwyczaj z tego żartować. „Introwertyczny Fin patrzy na swoje buty, kiedy z kimś rozmawia. Ekstrawertyczny Fin patrzy na buty rozmówcy.” – jak głosi najpopularniejszy żart z tamtych stron. „ Finnish Nightmares” to seria komiksów autorstwa Karoliiny Korhonen, która doskonale podsumowuje codzienne problemy przeciętnego człowieka z północy.
Kiedy chcesz opuścić swoje mieszkanie, ale na klatce schodowej jest sąsiad.
Kiedy chcesz skorzystać z degustacji, ale wolisz uniknąć rozmowy z ekspedientką.
Kiedy ktoś Cię chwali.
Kiedy ktoś siedzący obok Ciebie przesuwa się na wolne miejsce obok i zaczynasz zastanawiać się, co jest z Tobą nie tak.
Kiedy przycisk stopu nie działa i musisz krzyknąć do kierowcy, żeby się zatrzymał.
Kiedy autobus jest „pełny”.
Kiedy masz pytania, ale nie chcesz, żeby cała uwaga skoncentrowała się na Tobie.
Kiedy ktoś, kto usiał obok Ciebie w autobusie, nagle się do Ciebie odzywa.
Kiedy dzielisz windę z kimś obcym.
Kiedy powiedziałeś pracownikowi sklepu, że nie potrzebujesz pomocy, choć w rzeczywistości tak nie jest.
Kiedy rozmówca stanie zbyt blisko Ciebie i nagle Cię dotknie.
Kiedy musisz zacząć się chwalić.
Kiedy ktoś narusza Twoją prywatną przestrzeń na przystanku autobusowym.
Kiedy jesteś bardzo głodny, ale nikt nie chce być pierwszą osobą, która sięgnie po jedzenie.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…