
Od niepamiętnych czasów fascynowało nas piękno odległych lądów i niedostępnych zakątków naszej planety. Na Ziemi nie pozostało już wiele miejsc niezbadanych przez człowieka – mimo to niektóre z nich do dziś są dla nas zagadką. Każdy doświadczony podróżnik świadom jest ograniczeń, wynikających nie tylko z dostępnych środków, ale przede wszystkim z szeregu zakazów, które powstrzymują nas przed zwiedzeniem terenów niedostępnych dla większości turystów. Prezentujemy pierwszą siódemkę miejsc, które możemy oglądać dziś tylko na zdjęciach.
Istnieje rozsądne wytłumaczenie faktu, który czyni z niej bezludną wyspę – zamieszkiwana jest licznie przez jadowite węże. W grupie fascynujących gadów, występujących licznie na Ilha da Queimada Grande, znalazła się także żararaka wyspowa – jeden z najbardziej niebezpiecznych gatunków na świecie. Wyspa zyskała oficjalnie status rezerwatu przyrody, a rząd Brazylii uczynił ją niedostępną dla zwiedzających.
Najwyżej położona droga o utwardzonej powierzchni na świecie (ok. 5 km nad poziomem morza), łącząca Rawalpindi z Kaszgarem (północy Pakistan z zachodnimi Chinami), oferowała kierowcom bajeczne widoki. Niestety, została zamknięta z powodu występujących na tym terenie śmiertelnie niebezpiecznych osunięć ziemi i lawin.
Najważniejsze ośrodki kultu religijnego w świecie islamu dostępne są jedynie dla muzułmanów. Turyści innego wyznania nigdy nie dostąpią zaszczytu podziwiania piękna meczetów i pałaców świętych miast – próba złamania tego zakazu grozi karą śmierci.
Nieukończona budowa metra w Cincinnati, przerwana z powodu niewyobrażalnego wzrostu kosztów inwestycji i wiążących się z nią niebezpieczeństw, zaowocowała pozostałościami w postaci kilometrów podziemnych korytarzy. W rzeczywistości istnieje możliwość zwiedzenia stabilnej konstrukcyjnie części metra, ale jedynie w ramach wycieczek organizowanych w maju każdego roku.
Garstka 50 osób, zamieszkujących wyspy na Oceanie Spokojnym, jest niemal całkowicie odcięta od reszty świata. Większość z nich stanowi potomstwo załogi HMS Bounty (XVIII-wiecznego okrętu brytyjskiego), która spaliła swój statek, by spędzić resztę życia w pięknych okolicznościach przyrody. Jedynym sposobem na dotarcie do Pitcairn jest skorzystanie z unikatowej okazji bezpośredniej podróży statkiem z Nowej Zelandii.
Na granicy Brazylii i Peru istnieją tereny zamieszkiwane przez 150 ostatnich potomków rdzennych Indian, żyjących w zgodzie z naturą. W trosce o bezpieczeństwo plemienia, które do dziś nie miało kontaktu ze współczesną cywilizacją, teren został objęty szczególną ochroną i całkowicie zamknięty dla zwiedzających.
Natura doskonale radzi sobie z trzymaniem turystów z dala od wioski, znanej na całym świecie jako najzimniejsze zamieszkane miejsce na Ziemi. Trudno zrozumieć, w jaki sposób Rosjanie radzą sobie z temperaturą spadającą nawet do 67 stopni poniżej zera!
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…