
Marianna Zampieri, specjalizująca się w fotografii ślubnej, postanowiła potraktować własne zamążpójście w dość szczególny sposób. Po ceremonii i weselu zorganizowała dla siebie i swojego męża dodatkową sesję zdjęciową – tym razem w towarzystwie ich najukochańszego pupila, Artura. Kociak wypadł na zdjęciach na tyle przekonująco, że już wkrótce zapewnił swojej właścicielce pierwsze zamówienia na podobne fotografie. Artystka z przyjemnością sfotografowała parę przyjaciół w towarzystwie ich trzech uroczych zwierzaków – a oto efekty!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…