
Marianna Zampieri, specjalizująca się w fotografii ślubnej, postanowiła potraktować własne zamążpójście w dość szczególny sposób. Po ceremonii i weselu zorganizowała dla siebie i swojego męża dodatkową sesję zdjęciową – tym razem w towarzystwie ich najukochańszego pupila, Artura. Kociak wypadł na zdjęciach na tyle przekonująco, że już wkrótce zapewnił swojej właścicielce pierwsze zamówienia na podobne fotografie. Artystka z przyjemnością sfotografowała parę przyjaciół w towarzystwie ich trzech uroczych zwierzaków – a oto efekty!
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…