
Na pierwszy rzut oka Willow nie różni się niczym od większości kotów przygarniętych ze schroniska – tymczasem ta niepozorna czarna kotka przemierzyła ostatnio ze swoim właścicielem 50 tysięcy kilometrów przez Australię. Rich i jego wierna pupilka wyruszyli kamperem z Hobart w Tasmanii w maju 2015 roku. Mężczyzna sprzedał dom, by całkowicie skoncentrować się na nowym stylu życia, mając za towarzyszkę jedynie swoją ukochaną pupilkę, która jak nikt inny sprawdziła się w roli wiernej kompanki. Właściciel kotki nie musi martwić się o jej samodzielne eskapady – stale śledzi ją przy pomocy nadajnika, umieszczonego w jej obroży. Od lutego nieustraszona para podróżników może chwalić zwiedzeniem wszystkich 6 stanów i 2 terytoriów Australii – to jednak nie koniec ich ekscytującej podróży!
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…