
Na pierwszy rzut oka Willow nie różni się niczym od większości kotów przygarniętych ze schroniska – tymczasem ta niepozorna czarna kotka przemierzyła ostatnio ze swoim właścicielem 50 tysięcy kilometrów przez Australię. Rich i jego wierna pupilka wyruszyli kamperem z Hobart w Tasmanii w maju 2015 roku. Mężczyzna sprzedał dom, by całkowicie skoncentrować się na nowym stylu życia, mając za towarzyszkę jedynie swoją ukochaną pupilkę, która jak nikt inny sprawdziła się w roli wiernej kompanki. Właściciel kotki nie musi martwić się o jej samodzielne eskapady – stale śledzi ją przy pomocy nadajnika, umieszczonego w jej obroży. Od lutego nieustraszona para podróżników może chwalić zwiedzeniem wszystkich 6 stanów i 2 terytoriów Australii – to jednak nie koniec ich ekscytującej podróży!
Michael Schumacher, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który od wypadku narciarskiego w 2013 r. żyje…
Brytyjska modelka wzbudziła ogromne zainteresowanie w sieci po tym, jak jej pojawienie się na wybiegach…
Jednopanelowe żarty, które mówią wszystko Czasem wystarczy jeden kadr, żeby trafić w sedno dowcipu. Joe…
Handel detaliczny jest specyficzny — wszyscy z niego korzystamy, ale często praca na pierwszej linii…
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…