
Myśląc o zdjęciach ślubnych, możesz wyobrazić sobie klasyczne ujęcia: piękną pannę młodą, wymianę obrączek i doskonale upozowane portrety rodzinne. Ale jeśli szukasz czegoś innego, Ian Weldon jest fotografem, na którego czekałeś. Nie jest typowym fotografem ślubnym – wręcz powie ci, że wcale nim nie jest.
Weldon stara się uchwycić prawdziwe, surowe i cudownie chaotyczne chwile, które często pozostają niezauważone. To facet, który wtapia się w tłum, używając małych kamer i nie przyciągając zbyt wiele uwagi – często jest mylony z kolejnym gościem lub członkiem rodziny.
Przewiń w dół, aby poznać wyjątkowy świat fotografii ślubnej Weldona!
Instagram: @ianjweldon
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…
„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…
Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…
Wstęp Rozstanie to doświadczenie, które rzadko komuś sprawia przyjemność — delikatnie mówiąc, to często rozdzierające…
„Jedno jabłko dziennie odpędza każdego — jeśli je wystarczająco mocno rzucisz” — takiego lekarza jeszcze…
Nie wszystkie rozstania zaczynają się trzaskiem drzwi czy awanturą; czasem związek wypala się powoli, podczas…