
Artystka znana jako Tyorka mieszka w małym miasteczku o nazwie Komsomolsk nad Amurem, które znajduje się na wschodzie Rosji. Uwielbia filcowanie igłą. „Mogę to robić w dowolnym miejscu i czasie – w ciężarówce, metrze, a nawet wisząc do góry nogami. Wieloryby to moje ulubione stworki – im większe, tym lepsze! Jeden z nich miał 180 centymetrów długości.” – opowiada Tyorka.
„Wierzę, że z wełny można zrobić wszystko – portret, drzewo lub koncepcję, na przykład inspirację. Gdyby dzień miał 124 godziny, stworzyłbym całą wełnistą planetę. Prawdopodobnie kiedyś do tego dojdzie.” – dodaje artystka.
Instagram: @tyorka
Rzeczywistość bywa często znacznie bardziej brutalna i przerażająca niż filmy czy książki. W prawdziwym życiu…
Wielu ludzi fascynują seriale prawnicze, zwłaszcza te kryminalne i sądowe, które są teraz popularne na…
Ankieta przeprowadzona wśród 2 000 kobiet wykazała, że jedna na dziesięć nie potrafi poprawnie rozpoznać…
„Nie wiem, jak ty to robisz.” Tę frazę powiedziałam mojej znajomej, samotnej mamie, pewnie zbyt…
Uważa się, a nawet dyskutuje, że kobiety mają silniejsze poczucie intuicji. Według neuronauki wynika to…
Pewnie wszyscy to znamy: czynsz trzeba zapłacić, do wypłaty jeszcze kilka dni, a kolejny posiłek…