
Jest takie powiedzenie, że jeśli pozwolisz małpie pisać losowe rzeczy, w końcu napisze ona „Hamleta” Szekspira. Jeśli przeniesiesz analogię na fotografię, będzie to mniej więcej tak: jeśli zobaczysz mnóstwo przypadkowych rzeczy, w końcu zobaczysz coś, co może wyglądać celowo, a nawet genialnie. Podczas gdy większość fotografów polega na perfekcyjnym planowaniu swoich zdjęć, inni, tacy jak Edas Wong, po prostu ufają swojemu szczęściu i instynktowi. Po prostu włóczy się po ulicach i próbuje znaleźć coś, co może przyciągnąć jego uwagę. Mimo że jego ujęcia można by nazwać „przypadkowymi”, są nie mniej genialne. To po prostu uderza, jak szczęśliwa perspektywa może stworzyć metaforę i może płynąć jak poezja wizualna. To tylko pokazuje, że niektóre rzeczy najlepiej pozostawić w rękach fortuny.
Instagram: @edaswong
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…
Kiedy prace budowlane zasługują na nagrodę… za najgorsze wykonanie. Trudno wybrać zwycięzcę — niezależnie od…
Łatwo traktować gotową sałatkę czy saszetkę jabłek jako niewinną rzecz, dopóki nie uświadomisz sobie, że…
Posiłek szkolny to ważny element dnia ucznia — chwila przerwy od lekcji i okazja do…
Jeśli ktoś nas nauczył doceniać życie dzięki temu, jak niezwykłe są zwierzęta, to właśnie David…
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…