
Anna Angenend adoptowała Lucy ze schroniska w San Antonio, kiedy maleńka suczka liczyła sobie zaledwie 4 miesiące. Została odnaleziona na ulicy z niedowagą, wystraszona i zmagająca się z parwowirusem. Dzięki silnemu organizmowi i wspaniałej opiece, jaką zapewnił jej zespół Pet’s Alive, zdołała powrócić do zdrowia i odnaleźć nowy dom. Psina została wybrana przez córeczkę Anny, która od pierwszych chwil sprawiła, że nowa pupilka doskonale odnalazła się w otoczeniu rodziny. Lucy zaopiekowała się maleńkim dzieckiem i do dnia dzisiejszego towarzyszy jej na każdym kroku. Oto jak uroczo prezentują się razem na zdjęciach wykonanych przez utalentowaną panią domu.
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…
Pisanie kilku zdań i kliknięcie „wyślij” nigdy nie było prostsze. Wymiana wiadomości to codzienność —…
Wprowadzenie Wielu ludzi poświęca dużo czasu na wypracowanie własnego stylu, ale niewielu może pochwalić się…
Pomarańcze czy serniczki? Te urocze ciasteczka to serniczki o smaku pomarańczy i orzechów piniowych,…
Wielu z nas weszło w Nowy Rok imprezując, odpoczywając w domu lub po prostu korzystając…
Czy lubisz się lekko przestraszyć? Większość osób na to zaprzeczy, ale jeśli oglądasz dokumenty o…