
Co by było gdyby…? Co by było, gdybyśmy żyli w świecie, w którym średniej wielkości panda mierzy tyle co dwa budynki? Co by było, gdyby koty, króliczki i wszystkie inne zwierzęta były 10 razy większe? Cóż, cały świat może być trochę za mały, ale na ulicach Hongkongu pewien artysta wyobraża się sobie taki scenariusz.
Tommy Fung to grafik i fotograf znany ze swoich kapryśnych, surrealistycznych przeróbek zdjęć, podczas których na nowo wyobraża sobie codzienne sceny za pomocą powiększonych, nie na miejscu obiektów. Tym razem chcieliśmy udostępnić zwierzęce wydanie jego prac, pokazując, jak na nasze życie wpłyną gigantyczne koty, psy i nie tylko.
Instagram: @surrealhk
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…