
Co by było gdyby…? Co by było, gdybyśmy żyli w świecie, w którym średniej wielkości panda mierzy tyle co dwa budynki? Co by było, gdyby koty, króliczki i wszystkie inne zwierzęta były 10 razy większe? Cóż, cały świat może być trochę za mały, ale na ulicach Hongkongu pewien artysta wyobraża się sobie taki scenariusz.
Tommy Fung to grafik i fotograf znany ze swoich kapryśnych, surrealistycznych przeróbek zdjęć, podczas których na nowo wyobraża sobie codzienne sceny za pomocą powiększonych, nie na miejscu obiektów. Tym razem chcieliśmy udostępnić zwierzęce wydanie jego prac, pokazując, jak na nasze życie wpłyną gigantyczne koty, psy i nie tylko.
Instagram: @surrealhk
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…