
Koszulki za 2€?! Brzmi całkiem nieźle prawda? W końcu za tyle to ciężko kupić nawet filiżankę kawy, a co dopiero koszulkę.
Właśnie to pytanie chce zadać ludziom organizacja non-profit, Fashion Revolution.
Ten dzień to także druga rocznica zawalenia budynku fabryki odzieży w Bangladeszu. W tej katastrofie zginęło ponad 1000 pracowników, którzy produkowali ubrania dla takich sławnych marek jak Walmart, Benetton, J.C. Penney czy wielu innych. Wszystko niestety odbywało się w bardzo niebezpiecznych warunkach.
„To nie konsumenci powodują ten problem, jednak nie oznacza to, że nie są częścią jego rozwiązania. Marki być może nie zwracają uwagi na to co mówią zaopatrzający ich ludzie, jednak z pewnością zwrócą uwagę na to co mówią ich klienci. Jako konsumenci mamy wielką szansę coś zmienić. Wystarczy, że tę szansę wykorzystamy!”
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…