
Fotograf z Bangladeszu przez 10 miesięcy uwieczniał zaadoptowane przez siebie króliki. Zwierzęta okazały się nie tylko wspaniałymi towarzyszami, ale także świetnymi modelami. Zdjęcia jego pupili zdobyły sporą popularność w sieci, dlatego zdecydował się na kontynuację projektu. Doskonałą okazją stał się wykot jednego z jego królików. 4 maleństwa zainspirowały fotografa do upamiętnienia każdego cennego momentu ich rozwoju, by dzielić się radością tej obserwacji z całym światem. Króliczki przyzwyczajone do obecności swojego właściciela już od dnia narodzin nie czuły przez jego stałe zainteresowanie żadnego dyskomfortu. Artysta ma nadzieję, że zdjęcia tych magicznych dla niego chwil wzbudzą radość w swoich odbiorcach lub przynajmniej wywołają uśmiechy na ich twarzach.
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…