
Fotograf z Bangladeszu przez 10 miesięcy uwieczniał zaadoptowane przez siebie króliki. Zwierzęta okazały się nie tylko wspaniałymi towarzyszami, ale także świetnymi modelami. Zdjęcia jego pupili zdobyły sporą popularność w sieci, dlatego zdecydował się na kontynuację projektu. Doskonałą okazją stał się wykot jednego z jego królików. 4 maleństwa zainspirowały fotografa do upamiętnienia każdego cennego momentu ich rozwoju, by dzielić się radością tej obserwacji z całym światem. Króliczki przyzwyczajone do obecności swojego właściciela już od dnia narodzin nie czuły przez jego stałe zainteresowanie żadnego dyskomfortu. Artysta ma nadzieję, że zdjęcia tych magicznych dla niego chwil wzbudzą radość w swoich odbiorcach lub przynajmniej wywołają uśmiechy na ich twarzach.
Istnieje ogromna różnica między „niemożliwe” a „mało prawdopodobne”. W pierwszym przypadku prawdopodobieństwo wynosi dokładnie zero.…
Internet i kultura masowa sprawiają, że wiele „punktów obowiązkowych” bywa nam aż nadto znanych. Wraz…
Ocean kryje stworzenia, które potrafią być jednocześnie piękne, tajemnicze, budzące respekt, a czasem wręcz obce.…
Eksperci zabrali głos, gdy niedawne rodzinne zdjęcie Meghan Markle rozpętało żywe dyskusje o sposobach wychowywania…
Najlepiej uczyć się przez próbę — dopóki efekt końcowy nie przypomina cegły udającej chleb na…
Czasami wydaje nam się, że dobrze znamy ludzi wokół siebie, ale każdy ma fragmenty życia,…