
Kiedy dwie mamy z Massachusetts doświadczyły radości przyjęcia do rodziny drugiej pary bliźniaków, uznały to za doskonałą okazję do zorganizowania sesji zdjęciowej. Juliet Cannici, autorka przeuroczych fotografii czworga dzieci, oraz jej żona, Nikki, pochwaliły się przed całym światem zdjęciami 2-letnich Nico i Sieny oraz miesięcznych Gii i Gemmy. Starsze bliźniaki niechętnie wystąpiły w przygotowanych na tę okazję kostiumach, ale kiedy zostały ich pozbawione, odwdzięczyły się swoim mamom niepohamowanym napadem radości. Nie ma na świecie bardziej fotogenicznych modeli niż szczęśliwe dzieciaki!
Oxford wybrał słowo roku 2024: „brain rot”, zdefiniowane jako „domniemane pogorszenie stanu umysłowego lub intelektualnego…
Jak wygląda znajomy krajobraz, gdy pamięć zaczyna go przekształcać? Dla wielodyscyplinarnej artystki Leli Amparo odpowiedź…
Podstawowe wspomnienia to ciekawe zjawisko. Psycholodzy nazywają je zwykle pamięcią definiującą tożsamość, ponieważ to właśnie…
Obrazy Wileya Wallace’a zdają się istnieć w tych kilku sekundach między przebudzeniem a przypomnieniem sobie,…
W świecie, który nieustannie pędzi, fotografia uliczna zakorzenia chwilę teraźniejszą, chwytając bezruch dokładnie w środku…
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…