
Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej obserwujących rośnie o setki tysięcy — a to głównie za sprawą wyzwania na TikToku.
W skrócie: plus-size modelka pochodzenia dominikańskiego Denise i jej przyjaciółka Maria Castellanos, które mają różne sylwetki, zakładają te same ubrania, by pokazać, jak wyglądają na odmiennych ciałach. Efekt? Znakomity.
Denise i Maria udowodniły, że rozmiar nie musi dyktować garderoby — i zainicjowały ruch #StyleNotSize. Zachęcił on inne pary przyjaciółek o różnych rozmiarach do dzielenia się swoimi dopasowanymi stylizacjami, przełamując stereotypy na temat tego, co komu pasuje.
W rozmowie Denise opowiadała, że projekt zaczął się na początku 2019 roku, kiedy razem z Marią pozowały w tych samych bikini. Pomysł bardzo spodobał się odbiorcom — i od czasu do czasu po prostu kontynuowały taką zabawę.
Kiedy opublikowały swoje pierwsze wideo na TikToku, szybko zdobyło ono ponad 1,5 miliona wyświetleń. „Gdy TikTok stał się popularny, postanowiłyśmy nagrać zabawny filmik — i to właśnie wtedy to się rozniosło” — wspomina Denise.
Dziewczyny uznały, że wypadałoby nadać inicjatywie nazwę i stworzyć realny ruch body-positive. Pozwoliły obserwującym na Instagramie wybierać między #ThroughThickAndThin a #StyleNotSize — wygrała druga opcja.
Denise podkreśla, że kluczowy przekaz brzmi: „ubieraj się tak, jak chcesz, i kochaj swoje ciało”. Dodała też, że nadszedł czas, by przestać porównywać się z innymi — to pewność siebie sprawia, że ktoś naprawdę promienieje.
Obie przyjaciółki mówią, że inspiracja, jaką dają wielu kobietom, motywuje je do kontynuowania ruchu. Dostają mnóstwo pozytywnych wiadomości od osób, które dzięki nim czują się pewniej.
Denise opowiada, że zdarzają się komentarze typu: „Chciałabym wyglądać jak ty”. Dziewczyny starają się przeciwstawić takiemu myśleniu — media społecznościowe często wypaczają obraz ciała i potrafią wpędzić w kompleksy.
Maria dodaje, że celem było odcięcie się od negatywnych wzorców: „Wszystko w social media mówi: ‚Tak powinieneś wyglądać’ — my podajemy dłoń i mówimy: bądź sobą.”
Denise mówi, że dostaje wiadomości od dziewczyn, które dzięki nim czują się pewniej. „Chciałabym, żeby kiedy byłam młodsza, ktoś taki istniał — pamiętam, że mając 16 lat, chodziło tylko o to, by być chudą. Cieszę się, że teraz się to zmienia”.
Maria ma nadzieję, że ruch przyczyni się do zmiany w działaniu marek odzieżowych — by przy projektowaniu brały pod uwagę większą różnorodność rozmiarów i sylwetek.
„Trudno znaleźć marki oferujące rozmiary od 0 do 20. Chcemy, by widziały, że istnieje wiele kształtów i rozmiarów i tworzyły dla nich ubrania” — mówi Castellanos.
Przyjaciółki marzą o własnej kolekcji ubrań, która nie byłaby segregowana według tradycyjnych rozmiarów, w przeciwieństwie do sklepów, które mają osobne działy dla ubrań plus-size. Chcą też dalej szerzyć pozytywny przekaz, zwłaszcza do młodszych odbiorczyń.
Maria dodaje: „Chcę, żeby kobiety po prostu były sobą — żeby mówiły: ‚O mój Boże, włożyłam ten krótki top i wyglądam świetnie’. Chcę, by nikt już się tym nie przejmował.”
W lipcu firma Ascena Retail, właściciel marki Lane Bryant (rozmiary 12–28), ogłosiła bankructwo i plan zamknięcia ponad 150 sklepów. Lane Bryant oraz inne marki Ascena trafiły w ręce innego podmiotu. W dobie cięć kosztów i oszczędności niektórzy uważają, że wyższe koszty produkcji ubrań plus-size mogą zniechęcać inwestorów, choć badacze widzą tu dużą, niewykorzystaną szansę.
Rynek odzieży plus-size w USA rośnie prawie dwukrotnie szybciej niż cały rynek odzieżowy. Według raportu Allied Market Research globalny rynek ubrań plus-size osiągnął 480,99 miliarda dolarów w 2019 roku i prognozuje się, że do 2027 roku osiągnie 696,71 miliarda dolarów.
Około 70% kobiet w USA nosi rozmiar 14 (EU 44, UK 18) lub większy. W Wielkiej Brytanii średni rozmiar ubrań kobiety to 18, a w krajach UE trend jest podobny — tymczasem mniej niż 20% produkcji odzieżowej odpowiada tym rozmiarom. Klientki plus-size często spotykają się z ograniczonym wyborem fasonów i niższą jakością produktów.
Projekt Denise i Marii to coś więcej niż sesje zdjęciowe — to ruch, który pomaga kobietom poczuć się dobrze we własnej skórze i zwraca uwagę przemysłu modowego na realne potrzeby różnych sylwetek. Przykład dwóch przyjaciółek pokazuje, że ten sam strój może wyglądać pięknie i autentycznie niezależnie od rozmiaru.
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…
Wprowadzenie Sztuka klasyczna sięga czasów starożytnej Grecji i Rzymu i zwykle pokazuje tematy takie jak…
Wielu z nas miało choć jednego współpracownika, który uprzykrzał codzienność. To ten typ: mówi za…
#1 Pracuję w laboratorium patologii w szpitalu. Przygotowuję próbki krwi i biopsje na szkiełkach mikroskopowych…
Roman Uchytel — artysta i paleontolog, który przywraca wymarłe zwierzęta do życia Roman Uchytel to…
Projektowanie ma rozwiązywać problemy — funkcjonalne, estetyczne lub oba naraz. Czasem jednak zamiast ułatwiać życie,…