
11-letnia Hamdü Sena Bilgin i jej wierny pies Tomi zostali bohaterami po przeprowadzeniu zakończonej sukcesem akcji ratunkowej kozicy i jej nowo narodzonego maleństwa. Dziewczynka jest mieszkanką wsi położonej w pobliżu tureckiego miasta Rize i zajmuje się na co dzień strzeżeniem stada kóz należącego do jej rodziny. Podczas jednej z zimowych przepraw odkryła, że ciężarna kozica odcięła się od stada. Odpowiedzialna Hamdü podjęła wówczas decyzję, która zaważyła na przyszłości dwojga zwierząt. „Kiedy kozica wydała na świat młode, odprowadziłam resztę stada z powrotem na farmę.” – opowiada 11-latka – „Wróciłam do niej z dwoma plecakami – w jednym z nich umieściłam wycieńczoną matkę, a w drugim, niesionym przez Tomiego, jej nowo narodzone koźlątko.” W ten sposób zwierzęta bezpiecznie powróciły do domu, a młoda Turczynka została okrzyknięta prawdziwą bohaterką!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…