
Steve Roe jest fotografem, ulicznym wędrowcem i łowcą neonów. Spędził 48 godzin w Osace i Kioto. „Miałem dużo do wepchnięcia w ten krótki czas, ale był to jeden z najlepszych weekendów na fotografię, jakie miałem od dłuższego czasu.” – pochwalił się Steve.
„Oto kilka moich ulubionych z moich dziennych zdjęć!” – zapowiada fotograf.
Instagram: @steveroe_
Co można znaleźć na Facebook Marketplace Dzisiaj na Facebook Marketplace trafisz na dosłownie wszystko. Szukasz…
Problem z dręczycielami polega na tym, że myślą, iż mogą robić, co chcą — i…
Urazy ciała bywają stosunkowo proste do rozpoznania — złamanie czy skaleczenie widać od razu i…
3 maja 2026 roku upłynie 19 lat od zaginięcia trzyletniej obywatelki Wielkiej Brytanii, Madeleine McCann,…
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…