
Jeżeli kiedykolwiek marzyłeś o odwiedzeniu prawdziwie bajkowej krainy, zdecydowanie powinieneś wybrać się w podróż do Giethoorn. To niezwykłej urody holenderskie miasteczko, założone ok. 1230 roku, zwane jest dziś Wenecją Północy. Wieś nie została skomunikowana za pomocą utwardzonych dróg – jedyny dostępny transport stanowią przemieszczające się kanałami łodzie i wybudowane nad wodą 176 mostów. Turyści zmuszeni są do pozostawienia swoich samochodów poza granicami Giethoorn i najczęściej decydują się na zwiedzanie wsi z pokładu łodzi. Strona internetowa promująca miejscowość głosi, że jedynym hałasem, jakiego można doświadczyć w jej granicach, jest kwakanie kaczki lub śpiew ptaków.
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…
Artysta, który bawi się znanymi postaciami Rysownik Joe Lennon ma talent do wrzucania najbardziej rozpoznawalnych…
Praca zdalna to codzienność dla wielu z nas — ale patrząc na profil Instagramowy @dogsworkingfromhome,…
Wydaje nam się, że znamy życie gwiazd: ich zwyczaje, nawyki, a nawet prywatne momenty. Ale…
Pierwsze randki powinny być ekscytujące — może właśnie wtedy spotkasz kogoś wyjątkowego. Większość z nas…
Co można znaleźć na Facebook Marketplace Dzisiaj na Facebook Marketplace trafisz na dosłownie wszystko. Szukasz…