
Większość nabywców galanterii skórzanej nie zastanawia się nawet nad historią pochodzenia tak chętnie wybieranych produktów. Organizacja PETA postanowiła uświadomić ludziom masowo popełniany przez nich błąd, wdrażając szokującą kampanię na rzecz stale krzywdzonych zwierząt. W Bangkoku otwarto nowy sklep z luksusową galanterią skórzaną pod szyldem nieistniejącej w rzeczywistości firmy. Każdy ze sprzedawanych produktów krył w sobie sekret, którego nie spodziewali się nieświadomi intrygi potencjalni nabywcy. Wewnątrz torebek, butów, portfeli i innych dodatków ze skóry kryły się najróżniejsze przejawy okrucieństwa względem zwierząt – sztuczne mięso, krew, a nawet realistyczne bijące serce. Zszokowani klienci doświadczyli w ten sposób traumatycznego przeżycia, które pozwoli im w przyszłości dokonywać wyłącznie świadomych zakupów.
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…
Cała droga od pierwszej sesji do efektu końcowego bywa pełna małych zwycięstw. Wiele osób dzieli…
W połowie lat 70. XIX wieku szkocki fotograf John Thomson utrwalił codzienne trudy i walkę…
To lato przyniosło niszczące upały w wielu częściach świata. Fale gorąca pustoszą Europę, Stany Zjednoczone…