
Antykwariaty kryją w sobie wiele skarbów, o czym osobiście przekonał się ostatnio holenderski fotograf Martijn van Oers. Jego najnowszy nabytek to aparat Zeiss Ikon 520/2 z 1929 roku, który sam w sobie stanowiłby cenne znalezisko, lecz dodatkowo zachwycił artystę tym, co znajdowało się w jego wnętrzu – prawie 70-letnim filmem! Jego przyjaciel, Johan Holleman, który wywoływał w międzyczasie własne zdjęcia, zaoferował swoją pomoc w zbadaniu zawartości sprzętu. Praca z równie leciwym materiałem niosła ze sobą ryzyko jego uszkodzenia, lecz fotografowie szybko przekonali się o swoim sukcesie. Martijn udostępnił zdjęcia na Facebooku, by już wkrótce otrzymać interesującą wiadomość od jednego ze swoich znajomych, który zdołał wskazać na mapie widoczne na fotografiach lokalizacje – wszystkie ujęcia powstały we francuskiej miejscowości Biarritz. Znalazca filmu wierzy, że zdoła kiedyś podarować negatywy potomkom autora historycznych zdjęć.
Druk 3D istnieje już niemal czterdzieści lat, ale dopiero ostatnio jego prawdziwy potencjał zaczął być…
Gdzie mieszka to „tak… ale” Ten drobny głos w głowie, który tuż po zgodzie rzuca…
Koty potrafią przykuć naszą uwagę i skraść serce — i nie jest to wyłącznie współczesne…
Nauka przyniosła społeczeństwu ogrom korzyści — od szczepionek, przez elektryczność i aparat fotograficzny, po internet.…
Wprowadzenie Każda rodzina ma swoje dziwactwa i nietypowe zwyczaje. Kiedy zostajesz zaproszony na obiad, imprezę…
Brandy Buckley, 43-letnia mieszkanka West Melbourne na Florydzie, nieświadomie połknęła gwoździe i fragmenty metalu znajdujące…