
Kiedy fotograf zostaje rodzicem – zwłaszcza córeczki – nie musi już szukać modelki do współpracy. Po raz kolejny udowodnił to japoński fotograf Toyokazu Nagano, robiąc tylko najbardziej urocze zdjęcia swojej najmłodszej córki, 4-letniej Kanny. Cykl zdjęć dobrze oddaje lakoniczna nazwa – My Daughter Kanna – gdyż dziewczynka i jej naturalny urok wystarczy, by wypełnić cały kadr. Każde zdjęcie jest robione na tej samej drodze, a mała Kanna daje z siebie wszystko w każdej pozie i nastroju.
Mimo że każde zdjęcie jest wzbogacone uroczymi kostiumami i rekwizytami, takimi jak malutkie pianino, pluszowa panda czy gigantyczna wieża z lodami, najbardziej przyciągające to, jak fotogeniczna jest Kanna i jakie dzikie miny potrafi wykonać. Dziewczynka nie wydaje się być ani trochę onieśmielona aparatem!
Instagram: @toyo_torutoco
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…