
Kiedy fotograf zostaje rodzicem – zwłaszcza córeczki – nie musi już szukać modelki do współpracy. Po raz kolejny udowodnił to japoński fotograf Toyokazu Nagano, robiąc tylko najbardziej urocze zdjęcia swojej najmłodszej córki, 4-letniej Kanny. Cykl zdjęć dobrze oddaje lakoniczna nazwa – My Daughter Kanna – gdyż dziewczynka i jej naturalny urok wystarczy, by wypełnić cały kadr. Każde zdjęcie jest robione na tej samej drodze, a mała Kanna daje z siebie wszystko w każdej pozie i nastroju.
Mimo że każde zdjęcie jest wzbogacone uroczymi kostiumami i rekwizytami, takimi jak malutkie pianino, pluszowa panda czy gigantyczna wieża z lodami, najbardziej przyciągające to, jak fotogeniczna jest Kanna i jakie dzikie miny potrafi wykonać. Dziewczynka nie wydaje się być ani trochę onieśmielona aparatem!
Instagram: @toyo_torutoco
W dzisiejszych czasach niewielu z nas nie myślało o dodatkowym zarobku. Nawet najlepsze oszczędnościowe triki…
Sława i pieniądze mają swoją cenę. Gdy wybierasz życie na świeczniku, trudno oczekiwać prywatności czy…
Kobiety zbierają argumenty przez lata — każde protekcjonalne „tak tak”, każda niezamówiona opinia, każde „właściwie…”…
Rzeczywistość bywa często znacznie bardziej brutalna i przerażająca niż filmy czy książki. W prawdziwym życiu…
Wielu ludzi fascynują seriale prawnicze, zwłaszcza te kryminalne i sądowe, które są teraz popularne na…
Ankieta przeprowadzona wśród 2 000 kobiet wykazała, że jedna na dziesięć nie potrafi poprawnie rozpoznać…