
Kiedy fotograf zostaje rodzicem – zwłaszcza córeczki – nie musi już szukać modelki do współpracy. Po raz kolejny udowodnił to japoński fotograf Toyokazu Nagano, robiąc tylko najbardziej urocze zdjęcia swojej najmłodszej córki, 4-letniej Kanny. Cykl zdjęć dobrze oddaje lakoniczna nazwa – My Daughter Kanna – gdyż dziewczynka i jej naturalny urok wystarczy, by wypełnić cały kadr. Każde zdjęcie jest robione na tej samej drodze, a mała Kanna daje z siebie wszystko w każdej pozie i nastroju.
Mimo że każde zdjęcie jest wzbogacone uroczymi kostiumami i rekwizytami, takimi jak malutkie pianino, pluszowa panda czy gigantyczna wieża z lodami, najbardziej przyciągające to, jak fotogeniczna jest Kanna i jakie dzikie miny potrafi wykonać. Dziewczynka nie wydaje się być ani trochę onieśmielona aparatem!
Instagram: @toyo_torutoco
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…