
Każdy aktor, który ma zamiar wcielić się w rolę superbohatera, świadom jest ogromu pracy, jakiej wymaga od niego autentyczna kreacja postaci o nadprzyrodzonej sile. Podobnie jak Christian Bale, który stał się Batmanem oraz Hugh Jackman, przemieniający się w Wolverine’a, 38-letni Jason Momoa stanął przed wyzwaniem nabrania muskularnej sylwetki, niezbędnej do odegrania stojącej przed nim roli Króla Siedmiu Mórz. Potężny Hawajczyk, który zachwycił nas dotąd jako mroczny Khal Drogo w „Grze o tron”, podszedł do swojego zadania z wielkim zaangażowaniem – godziny spędzone na siłowni przemieniły go w prawdziwego herosa! Pomimo niezadowolenia wyznawców oryginalnej serii DC Comics, którzy nie dopatrzyli się w aktorze podobieństwa do rysunkowego bohatera, Momoa nie stracił motywacji do podążania ścieżką wyznaczoną przez twórców filmu. „Czy wam się to podoba czy nie, teraz to ja jestem, do cholery, nowym Aquamanem”. – komentuje negatywne komentarze odtwórca głównej roli w filmie, który trafi do kin w grudniu 2018 roku.
W schroniskach psy często muszą długo czekać — na odwiedziny, na kogoś, kto je zauważy,…
Nie potrafimy wyobrazić sobie ludzkości bez narzędzi. To właśnie one, wraz z naszą pomysłowością, stoją…
11 grudnia 2025 roku, po poronieniu, Tiffany Score i Steven Mills powitali na świecie zdrową…
Kreatywność to jedna z najważniejszych cech projektanta. Umiejętność powściągnięcia jej bywa równie cenna — bo…
Krysten Bevilaqua i jej Bevs Comics Komiksów o życiu codziennym jest wiele, ale niewielu twórcom…
Wizerunek firmy to podstawa. Dobra reputacja, etyczne podejście, solidne produkty i zaufanie klientów potrafią zapewnić…