
Wszystko zaczęło się od niewinnej operacji nosa, która niepostrzeżenie przerodziła się w obsesyjne dążenie do doskonałości. Dziś Anella przypomina z wyglądu Barbie naturalnych rozmiarów – jej pełne usta, duży biust i nienaturalnie wąska talia to efekty kosztownych operacji plastycznych. W wywiadzie dla TVN wyznała, że nigdy nie planowała stać się żywą lalką, a jej kolejne decyzje były podejmowane dość spontanicznie. Anella, która pojawiła się w tym roku na Instagramie, może pochwalić się już liczbą prawie 70 tysięcy fanów. Podczas gdy wiele osób krytykuje sztuczność modelki i jej niezdrowe zamiłowanie do chirurgii plastycznej, nasza polska Barbie utrzymuje, że popularność i wymarzony wygląd każdego dnia przynoszą jej niezaznane dotąd szczęście.
W schroniskach psy często muszą długo czekać — na odwiedziny, na kogoś, kto je zauważy,…
Nie potrafimy wyobrazić sobie ludzkości bez narzędzi. To właśnie one, wraz z naszą pomysłowością, stoją…
11 grudnia 2025 roku, po poronieniu, Tiffany Score i Steven Mills powitali na świecie zdrową…
Kreatywność to jedna z najważniejszych cech projektanta. Umiejętność powściągnięcia jej bywa równie cenna — bo…
Krysten Bevilaqua i jej Bevs Comics Komiksów o życiu codziennym jest wiele, ale niewielu twórcom…
Wizerunek firmy to podstawa. Dobra reputacja, etyczne podejście, solidne produkty i zaufanie klientów potrafią zapewnić…