
Zaburzenia lękowe są przyczyną powstawania barier, które potrafią skutecznie ograniczyć nasze codzienne możliwości. Dla Jacqui Kenny, Nowozelandki cierpiącej na agorafobię, nawet najzwyklejsze wyjście z domu wiązało się od zawsze z niewyobrażalnym stresem. Niewytłumaczalny strach odebrał jej nadzieję na spełnienie największego marzenia – odbywania podróży po świecie i odkrywania jego zakamarków z nieodłącznym aparatem. Kiedy po raz pierwszy trafiła na Google Maps, zrozumiała, że nic nie stoi na przeszkodzie planowania wirtualnych wycieczek – bez wychodzenia z domu zwiedziła odległe krainy przy pomocy swojego komputera i wykonała na podstawie dostępnych zdjęć prawie 30 tysięcy zrzutów ekranu. Najlepsze z nich publikuje na Instagramie jako The Agoraphobic Traveller – konto Kenny obserwuje już ponad 80 tysięcy fanów, a to dopiero początek jej wirtualnych podróży!
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…
Połączenie tradycji i nowoczesności Współczesne japońskie ceremonie ślubne często łączą elementy ślubów shintō z zachodnimi…
Wiele wind to jedynie nudne pudełka z przyciskami, ale niektóre z nich pokazują, jak dużo…
Cóż może pójść nie tak? To pięć słów, których raczej nie warto wypowiadać — chyba…
Dlaczego każde dziecko potrzebuje zwierzaka Zwierzak to nie tylko kompan do zabaw. Towarzystwo pupila pomaga…
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…