
Kiedy Sarah Mallouk Crain zaczęła planować swój ślub, wiedziała, że chciałaby w jakiś sposób zaznaczyć swoją ogromną miłość jaką ona i jej partner darzą zwierzęta. Więc kiedy sukienka, jedzenie, dekoracje i wszystko inne było już wybrane i nadszedł czas na wybór ślubnych bukietów do sesji zdjęciowej, zdecydowała, że zamiast nich pojawią się… szczeniaki szukające nowych domów!
Jej przekaz był prosty: „Nie kupuj, adoptuj. Szczeniaki, które widać na naszych zdjęciach niczym nie różnią się od tych, które możesz kupić.”
Szczeniaki są mieszanką boksera z Redbone coonhoundem i kiedy miały mniej niż tydzień trafiły do Pitties Love Peace – organizacji ratującej psy i pośredniczącej w adopcji, dla której pracuje Sarah. Wszystkie z nich znalazły kochające domy i szansę na lepsze życie.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…