
Kiedy Sarah Mallouk Crain zaczęła planować swój ślub, wiedziała, że chciałaby w jakiś sposób zaznaczyć swoją ogromną miłość jaką ona i jej partner darzą zwierzęta. Więc kiedy sukienka, jedzenie, dekoracje i wszystko inne było już wybrane i nadszedł czas na wybór ślubnych bukietów do sesji zdjęciowej, zdecydowała, że zamiast nich pojawią się… szczeniaki szukające nowych domów!
Jej przekaz był prosty: „Nie kupuj, adoptuj. Szczeniaki, które widać na naszych zdjęciach niczym nie różnią się od tych, które możesz kupić.”
Szczeniaki są mieszanką boksera z Redbone coonhoundem i kiedy miały mniej niż tydzień trafiły do Pitties Love Peace – organizacji ratującej psy i pośredniczącej w adopcji, dla której pracuje Sarah. Wszystkie z nich znalazły kochające domy i szansę na lepsze życie.
Jeszcze niedawno włóczkowe hobby kojarzyło się głównie z babciami. Dziś coraz więcej młodych osób, bez…
Krąży mit, że utrata włosów oznacza koniec — życie rzekomo idzie wtedy tylko w dół.…
Ptaki też mają osobowość Kiedy ludzie porównują się do zwierząt, zwykle wybierają lisa, muła albo…
Wprowadzenie Gdy internet zaczyna być zbyt głośny, jedno dobre zdjęcie kota potrafi zdziałać cuda. Wracamy…
Życie z kotami to nieustanna komedia Koty nigdy nie są tak proste, jak się wydaje…
Jeżeli lubisz filmy grozy, znasz ten moment: muzyka milknie, cisza przeciąga się o sekundę za…