
Kiedy Sarah Mallouk Crain zaczęła planować swój ślub, wiedziała, że chciałaby w jakiś sposób zaznaczyć swoją ogromną miłość jaką ona i jej partner darzą zwierzęta. Więc kiedy sukienka, jedzenie, dekoracje i wszystko inne było już wybrane i nadszedł czas na wybór ślubnych bukietów do sesji zdjęciowej, zdecydowała, że zamiast nich pojawią się… szczeniaki szukające nowych domów!
Jej przekaz był prosty: „Nie kupuj, adoptuj. Szczeniaki, które widać na naszych zdjęciach niczym nie różnią się od tych, które możesz kupić.”
Szczeniaki są mieszanką boksera z Redbone coonhoundem i kiedy miały mniej niż tydzień trafiły do Pitties Love Peace – organizacji ratującej psy i pośredniczącej w adopcji, dla której pracuje Sarah. Wszystkie z nich znalazły kochające domy i szansę na lepsze życie.
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…