
Oto Ojmiakon – niewielka wioska w Jakucji, która wymaga od studentów uczęszczania na zajęcia nawet przy temperaturze -52°C. Dlaczego? Ponieważ ta odległa syberyjska miejscowość zmaga się ze znacznie poważniejszymi mrozami i uznawana jest obecnie za najchłodniejsze zasiedlone miejsce na Ziemi. Tej zimy odnotowano tam rekordową temperaturę -62°C, która spowodowała awarię termometru. Mieszkańcy wioski twierdzą, że spadła o kolejne 6°C! Trudno uwierzyć, że w podobnej temperaturze udało się zrobić jakiekolwiek zdjęcia – na szczęście mamy na to dowody!
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…