
Jak wyobrażasz sobie idealną zaręczynową sesję zdjęciową? Rozważasz wizytę na plaży i fotografie na tle zachodzącego słońca? Josh Morris i Morgan Daye wpadli na nieco bardziej oryginalny pomysł – nie zamierzali czekać na nadejście wiosny i sprzyjających warunków pogodowych. Odważna para z Tennessee zdecydowała się na wykorzystanie bajecznej, zimowej scenerii, wybierając się z fotografem, Kellie Elmore, na wycieczkę do Bald River Falls. Mroźna sesja zdjęciowa wymagała od uczestników porzucenia ciepłych ubrań na rzecz efektownych ujęć, lecz pomimo przykrych doświadczeń termicznych, wspominają to doświadczenie jako dobrą zabawę. Efekt naprawdę robi wrażenie!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…