
Niektórzy z nas posiadają szczęśliwą maskotkę, która zawsze towarzyszy nam w podróży. Inni, jak Kieran Knightley, preferują nieco bardziej oryginalne towarzystwo – na przykład w postaci kieszonkowej Godzilli, przemieniającej się na zdjęciach w imponujących rozmiarów bestię. Ryan to figurka, którą kupił za 8 dolarów w sklepie z artykułami dla miłośników komiksów. Od tamtego dnia miniaturowy przyjaciel nie odstępuje go na krok, a dzięki odrobinie magii w Photoshopie regularnie przeistacza się w potwora z prawdziwego zdarzenia. Użytkownicy Instagrama pokochali ich wspólne zdjęcia!
Wynajmowanie nieruchomości wydaje się na papierze prostą transakcją: masz dom, ja mam dom. Chcę pieniędzy,…
Niektóre zwierzęta są tak urocze, że wydają się mieć osobistego stylistę. Fotogeniczne pyszczki, wypielęgnowane futro,…
Podróże znosimy, bo zazwyczaj cieszymy się na sam cel podróży. Jednak im bardziej egzotyczne miejsce…
Mogę się ujawnić wiekowo, ale nie mogę być jedyną osobą, która z sentymentem wspomina The…
Nie dlatego, że potrafisz, znaczy, że powinieneś. To bolesna lekcja, którą wielu odrobiło, podejmując zbyt…
Bez względu na to, jak bardzo się przed tym bronisz, świat nigdy nie przestanie być…