
Geert Weggen od 4 lat poświęca czas wolny fotografowaniu licznych w jego okolicy dzikich wiewiórek. Niemal oswojone z jego towarzystwem zwierzaki coraz śmielej zbliżały się do obiektywu – po latach odważyły się nawet stanąć po jego drugiej stronie! Urocze zwierzaki wspinały się na aparat fotograficzny, by z ciekawości przyjrzeć mu się z bliska. W wyniku tego rozeznania, Weggen zdołał uchwycić wiewiórki z niecodziennej perspektywy, imitując jednocześnie pozowanie do zdjęć ich autorstwa. Zobacz, jak uroczo prezentują się efekty jego eksperymentu!
Łatwo zobaczyć muszlę po prostu jako muszlę… dopóki ktoś nie doda jej pary oczu i…
Kiedy myślisz o szydełkowaniu, jaki obraz pojawia się pierwszy w twojej głowie? Starsza pani z…
Zdrowy rozsądek — niestety dla ludzkości — nie jest aż tak powszechny. Nikt nie jest…
Codziennie korzystamy z mnóstwa aplikacji, urządzeń i produktów, nie zastanawiając się, skąd tak naprawdę pochodzą.…
W każdym pokoleniu pojawiają się kobiety-przodkinie, które wyznaczają standardy wolności, niezależności i nadziei dla swojej…
Roastowanie to umiejętność, która nie przychodzi każdemu naturalnie. I nie, nie chodzi tu o grillowanie…