
Przemierzając pustynne tereny Arizony, Jordan Kahana nie spodziewał się spotkać na drodze nowych przyjaciół. Ku jego zaskoczeniu, odnalazł aż dwójkę – porzucone szczeniaki, pozbawione szans na przeżycie w dzikiej i suchej okolicy. Mężczyzna bez wahania zawiózł maluchy do najbliższej przychodni weterynaryjnej, a kiedy był już pewien, że nie grozi im odwodnienie, zdecydował się na podwójną adopcję. Sedona i Zeus towarzyszą odtąd Jordanowi w każdej podróży – nierozłączne trio przebyło już wspólnie ponad 30 tysięcy kilometrów, odwiedzając w sumie 35 stanów. Ich urocze zdjęcia podbiły serca użytkowników Instagrama!
Nie trzeba lecieć w kosmos, by odkrywać miejsca, gdzie jeszcze nie stąpał człowiek. Międzynarodowy zespół…
Projekt na szóstkę: jak powstał pomysł Oskar Myllergård zaczął rysować Viggo jako mały, osobisty projekt…
Gdy życie podsuwa cytryny, zajrzyj na zdjęcia, które rozgrzewają serce. Niezależnie od tego, czy ktoś…
Gdyby istniała maszyna czasu zabierająca do początków XXI wieku, pewnie wskoczyłbyś do niej bez namysłu…
Atmosfera przez krople deszczu Przez mokre szyby, rozmyte reflektory i miękkie światła bokeh malarka z…
Niektórzy twórcy potrzebują ogromnych płócien, by rozśmieszyć widzów. Josh Hara, znany w sieci jako Yoyoha,…