
Pierwsze muzeum steampunku i fantasy zostało otwarte w krainie wampirów, Transylwanii. Czeka tam na ciebie jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, które przeniesie cię do innego świata pełnego magii. „To jak wejście do środka filmu” — mówili pierwsi goście.
Celem twórców jest zwiększenie zainteresowania fantastycznym podgatunkiem science fiction. Zainspirowani niesławnymi dziełami Julesa Verne’a, H.G. Wellsa i wielu innych, muzeum ma wiele eksponatów, które badają związek między science fiction a steampunkiem. Z pomocą wielu niesamowitych artystów stworzyli doświadczenie nie z tego świata, które zanurzy cię w cudownym świecie steampunku. Tylko tam znajdziesz wehikuł czasu, mnóstwo steampunkowej broni, od miotacza ognia po steampunkowy miecz świetlny, laboratorium alchemiczne, steampunkowy rentgen i niezliczone inne, ale nie chcemy psuć ci zabawy.
Organizatorzy chcieliby oferować niezapomniane i motywujące przeżycia kolejnym pokoleniom oraz zapewnić każdemu przeżycie poza domem, motywując ludzi do odważenia się marzyć i tworzyć. W związku z tym wiele maszyn jest interaktywnych, dzięki czemu ludzie mogą samodzielnie odkrywać i doświadczać magii, jaką jest steampunk.
Od baśni po horror, te eksponaty przenoszą cię do różnych królestw, od sali operacyjnej po kryjówkę wróżek, ponieważ gwarantujemy, że jest to obecnie najdziwniejsze muzeum w Rumunii. Tylko tutaj możesz znaleźć gigantycznego ślimaka, który jest domem dla wróżek, a także wejść do więzienia szaleńca.
Instagram: @steampunk.transylvania
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…