
Niektórzy z nas posiadają szczęśliwą maskotkę, która zawsze towarzyszy nam w podróży. Inni, jak Kieran Knightley, preferują nieco bardziej oryginalne towarzystwo – na przykład w postaci kieszonkowej Godzilli, przemieniającej się na zdjęciach w imponujących rozmiarów bestię. Ryan to figurka, którą kupił za 8 dolarów w sklepie z artykułami dla miłośników komiksów. Od tamtego dnia miniaturowy przyjaciel nie odstępuje go na krok, a dzięki odrobinie magii w Photoshopie regularnie przeistacza się w potwora z prawdziwego zdarzenia. Użytkownicy Instagrama pokochali ich wspólne zdjęcia!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…